Poleć znajomym

Kulki bounty

Jak zbierać punkty?

Autor: (15192 pkt.)
Ekspert Kulinarny - Przepis z bloga: sisters4cooking

Doskonałe na słodki upominek. Doskonałe na chandrę i chwilę słabości. Doskonałe do popołudniowej kawy. Gościły na wielu blogach. Czas, aby zagościły na Naszym.

60 min

30 min

Ocena:
Średnia 5/5 (1 głos)

Składniki

  • * 100 ml śmietany 30%
  • * 70 g masła
  • * 250 g wiórków kokosowych
  • * 70 g cukru pudru
  • * 200 g czekolady ( u nas pół na pół, jedna gorzka i jedna mleczna )

Sposób przygotowania

  1. Śmietanę wlać do rondelka. Dodać masło. Podgrzewać, póki masło się nie rozpuści. Zdjąć z ognia. Cukier wymieszać z wiórkami. Dodać do rondelka ze śmietaną i masłem i dokładnie wymieszać. Pozostawić do wystygnięcia. Wstawić na 15-20 minut do zamrażalnika. Wyjąć. Z masy formować kulki wielkości orzecha włoskiego. Układać na papierze do pieczenia. Wstawić na godzinę do lodówki. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Kulki nadziać na wykałaczkę lub widelec i obtaczać w czekoladzie. Ponownie odkładać na papier do pieczenia i wstawić do lodówki. Gotowe!

  2. Pralinki należy przechowywać w lodówce, o ile oczywiście nie zje się ich od razu.

Ocena:
Średnia 5/5 (1 głos)

10 sekretnych przepisów

na dania z 10 najlepszych restauracji świata

Ebook: 10 sekretnych przepisów na dania z 10 najlepszych restauracji świata

Przystępne przepisy do zrobienia w domu! Pobierz ebook z sekretnymi przepisami na 10 wspaniałych dań z 10 najlepszych restauracji na świecie.

Pobierz dzisiaj za darmo!

Wysyłając ten formularz akceptujesz Regulamin serwisu. Nie sprzedajemy i nie przekazujemy informacji o naszych użytkownikach podmiotom trzecim.

Recenzje przepisu:

  1. asia (Gość) 9 sierpnia 2011, 17:41

    Ile mniej więcej wychodzi tych pralinek? ;)

  2. Martyna (Gość) 11 sierpnia 2011, 20:08

    na zdjęciu wyglądają przepysznie, ale mi się nie udały, czekolady starczyło mi na połowę kulek, a ich około 20.

  3. Sylwia (Gość) 13 sierpnia 2011, 17:54

    Zrobiłam dzisiaj, mi wyszło 14 kulek, śmietanę dodałam 36%, a z tą czekoladą to faktycznie. Ledwo mi starczyło, na styk, lepiej jest rozpuścić 2,5 albo 3 czekolady :) nie żałujcie, ja nie żałowałam i miały tak dużo czekolady na sobie, mmm pyszne były. A dopisek "Pralinki należy przechowywać w lodówce..." jest wcale nie potrzebny, bo tych kulek nie da się zostawić na później, są po prostu niebiańskie :-)